venom-healing
||

Sen o dobru i złu

Zawsze w mocnym procesie sięgam po Przesłania Mistrzyń; głównie dlatego, że zawsze wypłaszczały zbyt intensywny proces i uspokajały skołatane nerwy.

Jeżeli masz myśli na swój temat, to proszę Cię pamiętaj, że te myśli nie są prawdziwe. Jakąkolwiek nie nadałbyś im treść, strukturę, czy Ty jesteś ten dobry, czy Ty jesteś ten zły, mylisz się w obu wypadkach.

Nie jesteś ani taki, ani taki i nigdy nie byłeś taki czy śmaki. Zawsze byłeś i będziesz stworzony przed pierwszym rozdziałem Genesis, czyli przed podziałem na dobre i złe – tam istniejesz, tam znajdujesz się w Bogu.

Jeżeli więc w Twoim umyśle pojawiają się pochwalne myśli na Twój temat – wyrzuć je.

Jeżeli pojawiają się negatywne myśli na Twój temat – również je wyrzuć. Jeżeli chcesz coś zrobić tylko dlatego, ponieważ masz poczucie, że w ten sposób staniesz się we własnym umyśle lepszym człowiekiem lub dostaniesz pochwałę – nie rób tak.

Jeżeli natomiast boisz się zrobić coś, co naprawdę… naprawdę… naprawdę chcesz, ponieważ uważasz to za złe, chociaż część Ciebie mówi Ci… Aaa, to nie jest aż takie ważne! Często uwięzieni będziecie w pewnej pułapce koncepcyjnych myśli, które chcą zamknąć Wasze postępowanie w taki sposób, żebyście robili tylko według z góry ustalonego skryptu, ale zapewniam Cię, że w tym skrypcie działanie cudami się nie znajduje.

Innymi słowy wyrażanie bezkompromisowej Miłości nie znajduje się w języku postępowania ego. I owszem, czasami może ono zrobić coś dla pochwały, dla poklasku, lecz nigdy nie będą to te prawdziwe cuda.

Bóg nigdy nie działa dla poklasku, ponieważ nie jest Mu do niczego potrzebny, ponieważ On wie wszystko. Tak więc Bóg działając poprzez Ciebie nigdy, nigdy, przenigdy nie będzie pragnął rozgłosu.

To ludzie tworzą rozgłos. Czyli mówią wzajemnie – o, co dobrego albo złego stało się w tym czy innym miejscu. I w ten sposób powstają pomówienia, plotki, ale też obietnice przyszłego zbawienia.

Toma, Droga do Boga, Przesłania Mistrzyń, Marii i Marii Magdaleny, 94,95

Podobne wpisy