Podobne wpisy
Trauma pokoleniowa jak ją zatrzymać?
PrzezadminTrafiłam na film na YouTube: „Trauma pokoleniowa kończy się tutaj” (@awakeningwithbrian). Pod cytatem autora, który ma prawie 60 tysięcy subskrybentów, mój komentarz polemiczny. Nie dlatego, że się nie zgadzam, ale dlatego, że widzę zagrożenia dla prowadzonej narracji. Trauma przechodzi z pokolenia na pokolenia, aż ktoś będzie gotowy się z nią zmierzyć. Dla większości rodzin strategią…
Zabezpieczone: Projekcja w psychologii i religii
PrzezadminBrak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Jak wygląda fantazmatyczne ja w relacjach, w pracy, w duchowości, w tożsamości?
PrzezadminWstęp Przeanalizujmy krótko jak może wyglądać „fantazmatyczne ja”, o którym pisze Ronald David Laing – czyli takie, które żyje w świecie wyobrażeń, wizji, fantazji, a nie w realnym, ucieleśnionym doświadczeniu? Dla formalności u Ronalda Davida Lainga fantazmatyczne „ja” nie oznacza bogatej wyobraźni ani życia symbolicznego jako takiego. Chodzi o strukturę egzystencjalną, w której: główna oś tożsamości przesuwa się…
Czy przekazy Jezusa są sprzeczne? Przemyślania na temat „Planu Pojednania” i Helen Schucman
PrzezadminCzym jest przekaz? W moim rozumieniu „przekaz” to szerokie spektrum doświadczeń wewnętrznych, a nie jeden, jednolity fenomen. Każdy człowiek doświadcza jakiejś formy wewnętrznego wglądu – różnimy się raczej intensywnością, formą i sposobem interpretacji niż samym faktem istnienia tych doświadczeń. Przekaz to doświadczenie napływu treści, impulsu lub formy, które to treści nie powstają w trybie intencjonalnym….
Zabezpieczone: Almost love
PrzezadminBrak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Dlaczego Venom ryzykował taniec z Panią Chen? Czyli odwrócenie stereotypu demona
PrzezadminDlaczego Venom ryzykował? Chodzi mi o tę, komiczną scenę: Venom ryzykuje, bo po raz pierwszy doświadcza czegoś, co nie jest walką ani dominacją i próbą kontrolowania go, tylko relacją. Pani Chen nie traktuje go jak potwora ani narzędzia. Daje mu coś bardzo prostego: uwagę, normalność i jego „ulubione czekoladki”. Dla istoty, która całe życie funkcjonowała…
